Czaruś również opuścił w tym tygodniu schronisko, ale nie pojechał do adopcji – wrócił do właścicieli, którzy przypadkiem natrafili na jego ogłoszenie adopcyjne w internecie. Psiak został prawdopodobnie skradziony z posesji, a później porzucony w zupełnie innej okolicy. Apelujemy po raz kolejny – psy pozostawione same na posesji, szczególnie w godzinach nocnych, nie są bezpieczne. Notorycznie słyszymy historie o otwieranych złośliwie bramkach, wykradanych zwierzakach, podrzucanych na posesję trutkach itd. Zależy Ci na psie ? Pilnuj go, nie zostawiaj samego bez nadzoru na wiele godzin. Nie bądź jak przysłowiowy Polak mądry po szkodzie.