Przedstawiamy Irka – z jednej strony można powiedzieć, że starość mu się nie udała, bo porzucony, opuszczony w chorobie i ostatnie chwile życia spędza w schronisku, z drugiej jednak zawsze wierzymy w szczęśliwe zakończenia, wierzymy, że zazna jeszcze szczęścia i ostatnich chwil dożyje w ciepłym domu, który obiecałyśmy Irkowi znaleźć. Irek ma ok. 15 lat, problemy ze zdrowiem, wzrokiem, słuchem oraz ograniczoną zdolność kontaktu z otoczeniem. Ma swój własny staruszkowy świat, który należy zrozumieć, zaakceptować i uszanować. Nie będzie nigdy głównym animatorem rozrywek w domu lub psem ładującym się na kolana do głaskania, nie oznacza to jednak, że nie umie cieszyć się życiem lub kontaktem z człowiekiem i nie wniesie do Waszego życia niczego pięknego, bo szczęście to czasami dawanie – w tym przypadku podarowanie zwierzęciu bezpieczeństwa i troski na ostatnim etapie jego życia. Irek lubi głaskanko po grzbiecie, macha wtedy nieśmiało ogonkiem, lubi czasami asystować opiekunom przy codziennych czynnościach niczym zaangażowany stażysta wolontariusz, lubi dreptać sobie w swoim żółwim tempie po wybiegu zbierając noskiem zapachy z porannej rosy, lubi wygrzewać swoje zmęczone życiem ciałko na słońcu i być po prostu tu i teraz. Irek wymaga stałej codziennej opieki, bo na takim etapie psiego życia tak już po prostu jest, nie może być inaczej, starość swoją znosi jednak z wielką wdzięcznością i godnością – jest uosobieniem spokoju w trakcie wszelkich zabiegów, tak jakby zdawał sobie sprawę, że opieka nad nim to spore wyzwanie i nie chce jej dodatkowo utrudniać, chociaż w taki sposób stara się pomóc. Czego potrzebuje Irek ? Ciepłego kąta na ostatni etap swojego pieskiego życia u ludzi, którzy są świadomi tego, że opieka nad starszym psem to nie bułka z masłem – to codzienne zabiegi pielęgnacyjne, morze empatii i tona cierpliwości niezależnie od tego, czy się miało ciężki dzień w pracy czy nie. Irek potrzebuje spokojnego domu, gdzie dostanie swoją przestrzeń, którą będzie mógł sobie swoimi pieskimi sposobami oswoić, której nikt co chwilę nie będzie mu zmieniał, gdzie nie będzie co chwilę niepokojony przez małe dzieci, inne zwierzęta, gdzie będzie bezpiecznie i przewidywalnie. Irek nie umie chodzić na smyczy i nie jest to już etap na takie wyzwania dla niego, potrzebny jest więc mu ogród, po którym będzie mógł sobie dreptać i cieszyć się spokojną psią emeryturą. Kontakt w sprawie adopcji Irka: 797 297 201 – prosimy o tel. po godz. 15:00 Fot. D. Czajak